Dobre złego początki. Odra przegrywa przy Oleskiej

Podczas prawdziwej ulewy Odra Opole zmierzyła się przy Oleskiej z GKS-em Jastrzębie. Po meczu walki, obronionym rzucie karnym i golu samobójczym, niebiesko-czerwoni ulegli 1-2. 

Piotr Jankowski

Opolanie bardzo pewnie weszli w mecz, starając się narzucić na przyjezdnych swój styl gry. Już w drugiej minucie podopieczni trenera Dietmara Brehmera wywalczyli rzut rożny po zagraniu Jarosława Czernysza. W szeregach Odry bardzo dobrze spisywał się Patryk Janasik, który skutecznie strzegł prawej flanki, stwarzając przy tym sytuacje na połowie jastrzębskiej drużyny. Goście nie pozostawali dłużni, jednak sytuacji sam na sam nie wykorzystali kolejno Ali i Liszka. Na te próby strzałem w spojenie odpowiedział Błanik, którego przez całe spotkanie nie oszczędzali obrońcy GKS-u. W ostatnich minutach pierwszej połowy gra toczyła się głównie na połowie Odry, lecz nic z tego nie wynikało. Piłkarze do szatni schodzili przy bezbramkowym remisie.

Odra po zmianie stron rozpoczęła bardzo ostrożnie, ale próbowała tworzyć akcje kombinacyjne. W 52. minucie po akcji Janasika piłka dotarła do Piecha w polu karnym, który nie zwykł marnować takich sytuacji. Trzy minuty później po bardzo złym zagraniu Rafała Niziołka zawodnicy z Jastrzębia pobiegli z kontrą, która skończyła się rzutem karnym. Fenomenalnie interweniował jednak Mateusz Kuchta. Bardzo niebezpieczną sytuację stworzył Czernyszowi w 63. minucie Piech, jednak udaną obroną popisał się Pawełek. Z kontrą pobiegli goście, a Mateusza Kuchtę pokonał Ali. Po tej bramce mieliśmy remis 1-1. Pomiędzy 75., a 80. minutą jastrzębianie mogli wyjść na prowadzenie, jednak raz Odrę przed utratą gola uratował Kamiński, wybijając piłkę z linii bramkowej. Niestety chwilę później piłkę do bramki Kuchty skierował Janasik, który mimo trafienia rozgrywał bardzo dobre spotkanie. Podopiecznym trenera Brehmera nie udało się już odrobić straty, przez co musieli uznać wyższość przyjezdnych, ulegając 1-2.

Strata do miejsca gwarantującego utrzymanie nie zwiększyła się i nadal wynosi jeden punkt. Odra musi jednak zacząć oglądać się za siebie, bowiem ma już tylko dwa punkty przewagi nad Chojniczanką Chojnice.

Kolejne spotkanie piłkarze opolskiej Odry rozegrają w sobotę. Przy Oleskiej podejmą wicelidera, Wartę Poznań. Spotkanie zostanie rozegrane o 15:10 i będzie transmitowane w Polsacie Sport oraz Ipla.tv.

Odra Opole 1-2 GKS Jastrzębie
Bramki: Piech 52’ – Ali 66’, Janasik 84’ samobójczy.
Odra: Kuchta – Janasik, Kamiński, Wypych (83’ Żemło), Winiarczyk – Błanik (58’ Skrzypczak), Niziołek, Bonecki (72’ Timmermans), Janus – Piech, Czernysz. Trener: Dietmar Brehmer.
GKS: Pawełek – Słodowy, Bojdys, Skórecki (57’ Jadach), Ali – Szczech (57’ Galuska), Szczepan (87’ Adamek), Szymura, Tront – Liszka, Jaroszek. Trener: Jarosław Skrobacz
Żółte kartki: Bonecki, Skrzypczak – Szczepan, Bojdys. Sędziował: Paweł Malec.

Na zdjęciu Jarosław Czernysz podczas walki o piłkę. Fot. Andrzej Klimek