Swornica blisko sprawienia niespodzianki

Piłkarze Swornicy Czarnowąsy byli bardzo blisko sprawienia niespodzianki w meczu z Agropolonem Głuszyna. Ostatecznie opolski zespół musiał uznać wyższość na swoim boisku spadkowicza z trzeciej ligi, ulegając 0-1.

Andrzej Klimek

Od początku meczu na boisku dominowali goście z Głuszyna, którzy po każdej stracie piłki, atakowali Swornicę pressingiem na ich własnej połowie. Gospodarze mieli ogromny problem z wyjściem z własnej połowy, jednak po 15 minutach w końcu zaczęli stwarzać sobie sytuacje. Wynik mógł otworzyć Oliver Studenny, jednak po dośrodkowaniu trafił minimalnie obok słupka. Nie było trzeba długo czekać na odpowiedz zespołu z Głuszyny, który po pięknej akcji i idealnym wykończeniu Radosława Michalskiego wyszedł na prowadzenie w 28. minucie. Do końca pierwszej połowy nadal dominowali goście, którzy do szatni schodzili prowadząc w pełni zasłużenie 1-0.

Po zmianie stron, zespół z Czarnowąs zaczął sobie radzić coraz lepiej. Głównie za sprawą wejścia Dawida Miroszki, który sprawiał sporo problemów obrońcom Agropolonu. Młody napastnik mógł zostać bohaterem Swornicy, jednak w 60. minucie fatalnie spudłował z 11 metrów. Widząc co dzieje się na boisku, goście zaczęli się przebudzać i w 72. minucie Kacper Pawlus mógł podwyższyć wynik. Kapitalnie zachował się jednak Michał Walotek, który nie dał się oszukać. W ostatnich minutach gra mocno się zaostrzyła, a wynik nie uległ zmianie. Swornica uległa 0-1.

Początkowo spotkanie miało zostać rozegrane w weekend. Na drodze stanął jednak koronawirus. Przedstawiciele Agroplonu przebywali na kwarantannie oczekując na wyniki testów, przez co Opolski Związek Piłki Nożnej musiał to spotkanie przełożyć.

Po pięciu meczach sezonu 2020/2021 piłkarze z Czarnowąs z dorobkiem 4 punktów zajmują 18. lokatę w ligowej tabeli. Swoje jedyne zwycięstwo w tych rozgrywkach odnieśli nad drugim zespołem Odry Opole. Swoje kolejne spotkanie podopieczni Józefa Raudzisa rozegrają już w najbliższą sobotę 22 sierpnia o 17:00 w Gogolinie.

Swornica Czarnowąsy 0-1 Agropolon Głuszyna
Bramki: Michalski 28′.
Swornica: Walotek – Studenny, Lisoń, Misiak (Miroszka 46′), Markiewicz – Szopa, Gnoiński (Grabowiecki 46′), Cieśliński, Duarte Junior, Szymków – Ptak. Trener: Józef Raudzis.
Agropolon: Idziorek – Łuczak, Czech, Pawlus (Kędzior 69′), Cacmaga (łuczka 87′) – Węglarz, Sobczak (Gorczyca 46′), Słupianek, Mikulski (Trębacz 76′) – Sobczyński, Wrześniewski. Trener: Andrzej Moskal

Na zdjęciu Luiz Canabarro Duarte Junior i Dawid Miroszka. Fot. Andrzej Klimek