Swornica Czarnowąsy wróciła na zwycięską ścieżkę

Po dwóch przegranych z rzędu piłkarze Swornicy Czarnowąsy w końcu wygrali. Na własnym boisku pokonali LZS Walce 3-1. W meczu nie tylko padły cztery bramki, ale sędzia rozdał także dwie czerwone kartki.

Piotr Jankowski

Pierwsze 30 minut meczu było zdecydowanie najlepszym występem piłkarzy Swornicy w tych rozgrywkach. Podopiecznym Józefa Raudzisa udało się to wykorzystać, bowiem za sprawą Kacpra Cielińskiego wyszli na prowadzenie w 15. minucie. Prowadzenie mogło być większe, jednak o ile zespół z Opola przeważał, to nie potrafił powiększyć swojego prowadzenia.

Po zmianie stron mecz był jeszcze ciekawszy! 11 minut po wznowieniu gry bramkę zdobył Dawid Miroszka, a chwilę później czerwoną kartkę otrzymał piłkarz gości – Jacek Lenartowicz. Od 77. minuty LZS Walce grał już tylko w dziewiątkę, po tym jak boisko opuścił jeszcze bramkarz – Fabian Hyla. Mimo to, po minucie Swornica straciła bramkę, a kolejny gol dający wyrównanie wisiał w powietrzu. Na szczęście dla opolan sytuację w 81. minucie uspokoił Oliwer Studenny, zdobywając trzecią bramkę. Ostatecznie Swornica triumfowała 3-1.

Kolejny mecz drużyna z Czarnowąs rozegra na wyjeździe w sobotę 12 września. Podopieczni trenera Józefa Raudzisa zmierzą się z Victorią Chróścice. Kolejne domowe spotkanie przypada z kolei na sobotę 19 września. Swornica na własnym boisku podejmie Unię Krapkowice.

Swornica Czarnowąsy Opole 3-1 (1-0) LZS Walce
Bramki: Cieśliński 15’, Miroszka 56’, Studenny 81’ – Teichman 78’.
Swornica: Walotek – Mazurek, Lisoń, Canabarro, Ptak (86’ Jeleniewski) – Szymków (88’ Chojczak), Sikorski (67’ Gnoiński), Markiewicz, Cieśliński, Misiak – Miroszka (65’ Studenny).
Walce: Hyla – Frohs (80’ Schwarzer), Barton, Lenartowicz, Ociepka – Klama (46’ Fedorowicz), Smykała, Mutke, Kapinos (46’ Płóciennik), Mirga (82’ Białas) – Teichman.
Czerwone kartki: Lenartowicz 61’, Hyla 77’.

Na zdjęciu piłkarze Swornicy Czarnowąsy świętujący zdobycie bramki. Fot. Andrzej Klimek