Wysokie loty Łabinowicza i pewne zwycięstwo Weegree w Opolu

Koszykarze Weegree AZS Politechniki Opolskiej odnieśli bardzo cenne zwycięstwo. We własnej hali pokonali 96:84 Księżaka Łowicz. Spotkanie należało do tych efektownych, o co zadbał wsadami Artur Łambinowicz.

Piotr Jankowski

Od pierwszych minut opolanie kontrolowali grę, przegrywając w tym spotkaniu przez zaledwie kilkadziesiąt sekund pierwszej kwarty. W zespole Rafała Knapa ponownie świetne zawody rozgrywał Michał Jodłowski, który w ostatnich meczach wyrasta na lidera Weegree. Po 10 minutach akademicy prowadzili 23:19.

Druga odsłona była zdecydowanie najlepszą w wykonani gospodarzy. Wymuszali oni wiele fauli rywali, przez co czterech najlepszych zawodników z Łowicza było już zagrożonych piątym przewinieniem. Opolanie grali nie tylko efektywnie, ale i efektownie, co można zobaczyć w poniższym wideo. Do szatni AZS schodził prowadząc 50:38.

Po zmianie stron Księżak wziął się za odrabianie strat. Do gry fantastycznie włączył się Łukasz Bodych, który nie dość, że był najlepszym strzelcem w spotkaniu, to zanotował też siedem przechwytów. Zespół Rafała Knapa w porę jednak powrócił do swojego grania, dzięki czemu ponownie odbudował swoją przewagę. Niezwykle ważne punkty zdobywali Patryk Wilk i Przemysław Szymański, dzięki czemu po 30 minutach Weegree prowadziło 69:59.

Na ostatnią kwartę goście wyszli bardzo zmotywowani, jednak gra wciąż toczyła się punkt za punkt. Gdy zespół z Łowicza trafiał za dwa, bądź trzy, to samo robili gospodarze. Dużo nerwowości zaczęło się z czasem pojawiać w szeregach opolskiego AZS-u, jednak wówczas grę na swoje barki wziął Adam Brenk, który spotkanie zakończył z 10 asystami. Ostatecznie opolanie nie dali sobie wyrwać zwycięstwa z rąk, pokonując Księżaka przy Prószkowskiej 96:84.

Weegree AZS Politechnika Opolska 96:84 (23:19, 27:19, 19:21, 27:25) Księżak Łowicz
Weegree: Brenk 17 (10 asyst), Wilk 16, Jodłowski 16, Piszczatowski 9, Kaczmarzyk 7 – Szymański 12, Łabinowicz 11, Jankowski 4, Krajewski 4, Skiba. Trener: Rafał Knap.
Księżak: Stopierzyński 17, Kobus 16, Grod 13, Leszczyński 2, Fatz 1 – Bodych 22, Świderski 11, Jakubiak 2, Dylik. Trener: Michał Spychała.

Na zdjęciu Artur Łambinowice, który efektownie skończył akcję po podaniu od Adama Skiby. Fot. Andrzej Klimek