Akademicy zagrali dobry mecz, ale ulegli drużynie z Kęt

W ostatnim spotkaniu fazy zasadniczej rozgrywek II ligi siatkarze AZS-u Politechniki Opole ulegli we własnej hali wyżej notowanemu Kęczaninowi Kęty 0:3.

Marcin Sagan

Końcowy wynik wskazywałby na łatwe zwyciętwo gości. Tak jednak nie było. W pierwszym i trzecim secie Kęczanim wygrał minimalnie. Tylko w drugiej partii poszło im nieco łatwiej.

Początek pierwszej odsłony toczył się w myśl zasady punkt za punkt. Od stanu 9:9 trzy kolejne punkty zdobyli gospodarze, a potem nawet odskoczyli na 15:11. Za chwilę był remis po 15, a przyjezdni doprowadzili do remisu gdy na zagrywce był doświadczony atakujący 32-letni Krzysztof Ferek. Zresztą ten zawodnik, mający za sobą występy w wyższych ligach, był najlepszym graczem meczu. Od stanu 15:15 żaden z zespołów nie potrafił osiągnąć przewagi większej niż jednopunktowa. Z wojny nerwów na przewagi zwycięsko wyszli gracze Kęczanina i wygrali 31:29.

Początek drugiej odsłony przebiegał po myśli gości. Prowadzili 8:5. Dobra gra naszych studentów w bloku sprawiła, że odrobili oni straty i wyszli na prowadzenie 15:14. Pięć kolejnych punktów zdobył jednak zespół z Kęt i dość spokojnie wygrał tę partię do 19.

Trzeci set ponownie przyniósł wielkie emocje. Pierwsza jego część to walka punkt za punkt. Oba zespoły w całym meczu popełniały mało błędów przez co poziom gry był przyzwoity, a że dramaturgia była ogromna, to kibice nie mogli narzekać. Goście potrafili odskoczyć na 16:13, ale kolejne akcje należały do naszych siatkarzy, którzy doprowadzili do remisu 17:17. Przyjezdni znów odskoczyli na dwa punkty (20:18 dla nich), ale pierwszą piłkę setową mieli akademicy. Prowadzili 24:23. Goście się obronili, a przy stanie 24:24 doszło do wielkiej kontrowersji. Po ataku Pawła Włodka sędzia liniowy pokazał, że piłka wpadla w pole. Główny arbiter uznał jednak, że był aut i tym samym Kęczanin prowadził 25:24. W następnej akcji goście, a konkretnie Ferek, skutecznie wykończyli kontratak i po pierwszej piłce meczowej zakończyli starcie.

Mecz z Kęczaninem zakończył pierwszą rundę fazy zasadniczej. Opolanie w siedmiu meczach odnieśli trzy zwycięstwa i ponieśli cztery porażki. Już w następny weekend rozpocznie się druga runda. AZS zagra u siebie z TKS-em Tychy. Spotkanie w hali przy ul. Małopolskiej odbędzie się w sobotę 8 grudnia, a rozpocznie się o godz. 16.00.

AZS Politechnika Opole – Kęczanin Kęty 0:3 (29:31, 19:25, 24:26)
AZS: Kopacz, Kaczmarek, Kolański, Włodek, Setlak, Bielecki, Ochrymczuk (libero) – Wywrot, Bugajski, Nowak. Trener Zbigniew Rektor.

Na zdjęciu opolanie próbują zatrzymać w bloku najlepszego zawodnika meczu – Krzysztofa Ferka (nr 10 na spodenkach). Mieli z tym spore problemy. Fot. Andrzej Klimek.  

Galeria zdjęć z meczu AZS Politechnika – Kęczanin Kęty. Fot. Andrzej Klimek.  
http://www.facebook.com/pg/sportoweopole/photos/?tab=album&album_id=2499597520158495&__xts__%5B0%5D=68.ARDL1frnkftv15KfFbky_Cg_W4Oix3jASsdwuOcIP1UXbbiiFRLrrUKLi-9P8QNq3mDsvCXRsFrS06v5kch8TvhL3J_UuHJIt7YABLwJ2uoyfiWTRvugEulImD3-u6DsrGyBA88croGCn_1I5LQ2HVPKMpuc68ly0Ff0XvxiHcYSf8wjLYbOM4As-BXk51RCvKWv-9ZFTuleRoTQEKEwju76wbJO9b57Zxpr8abFkfiiHNGjJFp2veshISQiYSLD67cB0bU1KueOLqxKDqWSlfnNyXXIjagI85UcL91gZg6Erfb_KWNmIOTyEkg4_Cxxcg-Txa9-MC2liNMIqzZ907sIdKxJlfTsP-eR2_mkyQX74tEfWFZ_jjAEhBDwZZLqsCO_L1E9OBl4Cn-bZQaSBG8RQtxlHHrdfKqhVmH2TGWDcZfsyMqkKQDjhU0GUJqoXGeg6i9IhL8YllnKzLzp&__tn__=-UC-R

Terminarz, wyniki i tabela grupy V rozgrywek II ligi siatkarzy

runda zasadnicza