Czwórka z Budowlanych startowała na Malcie

Na tej wyspie na Morzu Śródziemnym odbył się turniej podnoszenia ciężarów będący jedną z kwalifikacji do tegorocznych igrzysk olimpijskich w Tokio.

Marcin Sagan

W zawodach w miejscowości Cospicua wystąpiło czworo reprezentantów Budowlanych Opole: Joanna Łochowska, Krzysztof Zwarycz, Łukasz Grela i Arkadiusz Michalski. Wszyscy starają się dostać się do polskiej kadry olimpijskiej, a najbliższe tygodnie i miesiące zadecydują o tym czy wystąpią w stolicy Japonii.

Łochowska, która jest aktualną mistrzynią Europy w kategorii do 55 kg, rywalizowała w niej z siedmioma rywalkami i zajęła z wynikiem 186 kg w dwuboju 2. miejsce. Nie może być jednak w pełni zadowolona ze swojego występu. Zaliczyła bowiem tylko po jedym udanym podejściu w rwaniu i podrzucie. Rwanie zaczęła od nieudanego podejścia do sztangi ważącej 82 kg. W drugiej próbie zaliczyła ten ciężar, a w trzeciej spaliła 85 kg. W podrzucie po zaliczeniu podejścia do 104 kg potem dwa razy nie poradziła sobie ze sztangą ważącą 108 kg. Zwyciężyła Włoszka Jennifer Lombardo – 198 kg (88+110).

Zwarycz i Grela nie mieli natomiast konkurencji. W kategorii tego pierwszego (89 kg) na starcie pojawiło się tylko trzech zawodników, z czego dwaj byli słabi i nie byli w stanie nawązać walki z opolaninem. Zwarycz dźwigał świetnie. Zaliczył pięć udanych prób i miał w dwuboju wynik 356 kg. W rwaniu zaliczył kolejno 150, 155 i 160 kg, a w trzeciej próbie ustanowił nowy rekord Polski. W podrzucie „zapis” to: 190 kg, spalone 195 kg i skuteczna próba z ciężarem 196 kg. W tym boju też w trzecim podejściu ustanowił rekord kraju. Jednocześnie 356 kg w dwuboju to również rekord Polski.

Grela w kategorii do 96 kg startował sam. Jego wynik w dwuboju to 350 kg i miał sześć udanych podejść. W rwaniu: 150, 155 i 160 kg, a w podrzucie: 180, 185 i 190 kg.

Michalski normalnie startuje w kategorii do 109 kg. Nie zbijał jednak wagi (miał nieco ponad 112 kg) i wystąpił w kategorii powyżej 109 kg. Nie mógł liczyć na eksponowane miejsce w stawce siedmiu zawodników, w większości znacznie cięższych od niego. Uplasował się na 5. pozycji z przeciętnym wynikiem 370 kg (160+210). Miał tylko dwa udane podejścia. W rwaniu po zaliczeniu 160 kg spalił dwie próby ze sztangą ważącą 165 kg. W podrzucie po zaliczeniu 210 kg, w drugiej próbie nie podniósł 220 kg, a z trzeciego podejścia zrezygnował. Dwie pierwsze lokaty zajęli Czesi: Jiri Orsag – 406 kg (165+241) i Kamil Kucera – 397 kg (170+227), a trzeci był Węgier Peter Nagy – 392 kg (180+212).

Zawody na Malcie były pierwszymi poważnymi dla naszych sztangistów w tym roku. Przed nimi teraz walka o miejsce w kadrze olimpijskiej.

Na zdjęciu Krzysztof Zwarycz, który z czwórki przedstawicieli Budowlanych mógł być najbardziej zadowolony po zawodach na Malcie. Fot. Mariusz Matkowski.