Domowe zwycięstwo!

Domowe zwycięstwo!

Towers Opole rozpoczynają drugą część sezonu zasadniczego od zwycięstwa 27:19 i są krok od awansu fazy play-off. Przeciwnikami Towers byli zawodnicy Bielawa Owls, którzy pomimo dobrej pierwszej połowy meczu musieli uznać wyższość zawodników Towers Opole.

Mecz nie rozpoczął się zbyt dobrze dla zawodników Towers. Owls szybko zdobyli dwa przyłożenia i do końca pierwszej połowy meczu Opolanie nie potrafili odrobić strat.

Był to kolejny mecz Towers, w którym zawodnicy wyszli odmienieni w drugiej połowie spotkania. Ofensywa, którą sprawnie dyrygował Konrad Rodak, zdołała w 3 kwarcie skutecznie zapunktować i objąć prowadzenie 14 do 13. Przełomowym momentem meczu był początek 4 kwarty kiedy po błędzie rozgrywającego Bielawy piłkę przejął Piotr Rakowski i zdobył przyłożenie. Opolanie do końca meczu kontrolowali grę i zdołali zdobyć jeszcze jedno przyłożenie. Rozbita w drugiej połowie Bielawa zdołała, w ostatnich sekundach meczu, zdobyć  przyłożenie, ale to zawodnicy Towers cieszyli się po ostatnim gwizdku. Ostateczny wynik meczu wyniósł 27 do 19 dla Towers Opole.

Opolanie są jedną nogą w fazie play-off, wystarczy im jeszcze jedno zwycięstwo. Ich najbliższy przeciwnik to Thunder Lions, z którymi Towers pewnie wygrali na inaugurację sezonu 55 do 7.