Gwardia zmagania w europejskich pucharach zacznie od III rundy

Europejska Federacja Piłki Ręcznej dokonała rozstawienia drużyn w Pucharze EHF, w którym to trzeci rok z rzędu zagra Gwardia. Nasz zespół został zakwalifikowany do grupy najlepszych 16 zespołów.

Marcin Sagan

Tego się należało spodziewać. Dwie najlepsze polskie ekipy: Vive Kielce i Wisła Płock wystąpią w Lidze Mistrzów, a w mniej prestiżowym Pucharze EHF Polska ma trzy miejsca. Zagrają w nim: Gwardia, piąty zespół minionego sezonu PGNiG Superligi Górnik Zabrze i szósty Azoty Puławy (czwarty MMTS Kwidzyn zrezygnował z występów). Nasz kraj ma w rozgrywkach pucharowych dość wysoki ranking, więc było niemal pewne, że jeden polski zespół zostanie rozstawiony i rozgrywki zacznie od III rundy. To się potwierdziło, a jako że Gwardia czyli brązowy medalista mistrzostw kraju z minionego sezonu była w nim lepsza niż Górnik i Azoty, to nasz zespół znalazł się od razu w III rundzie, a ekipy z Puław i Zabrza zaczną rywalizację od II rundy.

W najbliższy wtorek 16 lipca zostaną rozlosowane pary I i II rundy. Od najniższego szczebla rywalizację zaczną 32 drużyny. Teoretycznie to najsłabsze ekipy, ale i wśród nich są całkiem ciekawe zespoły m.in. z: Serbii (Vojvodina Nowy Sad), Islandii (FK Hafnarfjordur), Szwecji (HK Malmoe) czy Austrii (Alpla Hard). Mecze I rundy zostaną rozegrane w weekend 31 sierpnia/1 września oraz tydzień później rewanże. W najbliższy wtorek zostaną rozlosowane również pary II rundy. Do 16 zwycięzców par I rundy dołączy 16 ekip rozstawionych w II rundzie. Oprócz Azotów i Górnika w II rundzie rywalizacje zaczną już naprawdę mocne ekipy. M.in.: słoweński Gorenje Velenje (pogromca Gwardii z poprzedniej edycji Pucharu EHF), hiszpański Ademar Leon, duński HK Skjern czy macedoński Butel Skopje. Mecze II rundy odbędą się w weekendy: 5/6 października i rewanże 12/13 października.

Zwycięzcy 16 par II rundy w III rundzie zostaną dolosowani do zespołów w niej rozstawionych. Gwardia uniknie niezwykle mocnych przeciwników. Razem z nią rozstawione w III rundzie są bowiem m.in.: Rhein-Neckar Loewen Mannheim, SC Magdeburg, Fuchse Berlin, MT Melsungen (wszystkie Niemcy), Metalurg Skopje (Macedonia), HBC Nantes, Savoi Chambery, USAM Nimes (wszystkie Francja), Logrono La Rioja, Liberbank Cuenca (obie Hiszpania), KSE Balatonfured, Grundfos Tatabanya (obie Węgry) czy duńskie Bjerringbo Silkeborg i TTH Holstebro. Z tymi rozstawionymi czyli teoretycznie najlepszymi więc Gwardia w III rundzie eliminacji nie zagra. Mecze tej fazy zostaną rozegrane w weekendy: 16/17 listopada i 23/24 listopada spotkania rewanżowe.

Gwardia rywalizację w Pucharze EHF zacznie więc dopiero w listopadzie, a swojego rywala pozna w październiku. Losowanie III rundy odbędzie się bowiem po rozegraniu meczów II rundy. Żeby się znaleźć w wymarzonej fazie grupowej trzeba będzie pokonać tylko jednego rywala. Tylko i aż, bo na pewno przeciwnik nie będzie łatwy. Zwycięzcy III rundy (16 zespołów) awansują do fazy grupowej. W niej będą cztery grupy po cztery zespoły, a rywalizacja w tej fazie odbędzie się w lutym i marcu 2020 roku.

W dwóch poprzednich edycjach Pucharu EHF Gwardia zaczynała grę od II rundy, a odpadała z zespołami ze Słowenii. W sezonie 2017/18 po sprawieniu niespodzianki i wyeliminowaniu w II rundzie portugalskiej Benfiki Lizbona, w III rundzie lepszy w dwumeczu o jedną bramkę był RD Koper. W poprzednim sezonie w II rundzie nieznacznie lepsze było natomiast Gorenje Velenje.

Na zdjęciu z piłką skrzydłowy Gwardii Patryk Mauer, a powstrzymują go dwaj gracze zespołu Gorenje Velenje. To właśnie ta słoweńska ekipa okazała się w poprzedniej edycji Pucharu EHF lepsza od opolan. Fot. Mariusz Matkowski.