Gwardziści nie pomogli. Blamaż polskiej kadry szczypiornistów

Gwardziści nie pomogli. Blamaż polskiej kadry szczypiornistów

W drugim meczu eliminacji mistrzostw Europy reprezentacja Polski w piłce ręcznej przegrała na wyjeździe z Izraelem 24-25. W składzie naszej drużyny wystąpili dwaj zawodnicy Gwardii Opole: bramkarz Adam Malcher i lewy rozgrywający Antoni Łangowski.

Marcin Sagan

Po tym jak w minioną środę Polacy łatwo pokonali w Ostrowcu reprezentację Kosowa 37-13 można było liczyć na kolejne zwycięstwo. Izrael to zespół mocniejszy od Kosowa, ale teoretycznie znacznie słabszy od naszego. Niestety od dwóch lat polską kadrę szczypiornistów trawi potężny kryzys, a najbardziej namacalnym dowodem jest porażka z Izraelem. Mecz w Tel Awiwie w pierwszej połowie był wyrównany. Głównie prowadzili Polacy, ale nie potrafili odskoczyć na więcej niż dwie bramki. Do przerwy był remis 12-12. W drugiej odsłonie nasz zespół prowadzony przez pochodzącego z Opola trenera Piotra Przybeckiego uzyskał trzy bramki przewagi. Prowadził 17-14, ale w 42. min był już remis 18-18. W 50. min po rzucie Łangowskiego (łącznie zdobył trzy gole a jego rzuty z dystansu były jednym z niewielu pozytywów w fatalnej grze biało-czerwonych) było 22-20 dla Polski. Prowadzenia nie udało się utrzymać. Przy stanie 24-24 nasz zespół miał piłkę i wydawało się, że to do niego będzie należeć ostatnia akcja. Niestety nasi gracze zgubili ją, przejęli ją rywale i równo z końcową syreną zdobyli zwycięską bramkę. Kompromitacja stała się faktem

W grupie eliminacyjnej jest jeszcze reprezentacja Niemiec. Bezpośredni awans wywalczą dwie drużyny z każdej z ośmiu grup oraz pięć drużyn spośród ośmiu, które zajmą trzecie miejsca w grupach. Mistrzostwa Europy odbędą się w trzech krajach (Norwegia, Szwecja i Austria) od 9 do 26 stycznia 2020 roku. Po dwóch seriach spotkań eliminacyjnych Niemcy mają komplet czterech punktów. Izrael i Polska po dwa, a Kosowo zero. Kolejne mecze Polacy zagrają w kwietniu 2019 roku z Niemcami. Najpierw u siebie (10 lub 11.04), a potem na wyjeździe (13 lub 14.04). Na koniec dwa mecze z Kosowem na wyjeździe (12 lub 13 czerwca przyszłego roku) i Izraelem u siebie (15 lub 16 czerwca 2019 roku). Sztuką będzie nie awansować do mistrzostw Europy. Tyle jednak, że sztuką było też przegrać z Izraelem.

Przypomnijmy, że polską kadrę będziemy mieli okazje pod koniec tego roku oglądać w Opolu. W Stegu Arenie odbędzie się 28 i 29 grudnia turniej towarzyski. Oprócz reprezentacji Polski zagrają w nim także: Czechy, Rumunia oraz Japonia.

Na zdjęciu bramkarz Gwardii Opole Adam Malcher. Razem z kolegami z kadry narodowej ma on o czym myśleć po porażce w fatalnym stylu z Izraelem.