Hokeiści Orlika zaczęli walkę o utrzymanie w ekstraklasie od porażki

Nasz zespół przystąpił do ostatniej fazy sezonu – walki w fazie play out o miejsce w ekstraklasie na następny sezon. W pierwszym meczu uległ w Sosnowcu drużynie Zagłębia 2:6.  

Marcin Sagan

W ostatniej fazie sezonu miały brać udział cztery drużyny: 9. po fazie zasadniczej Zagłębie, 10. Orlik, 11. Polonia Bytom i mistrz I ligi – Naprzód Janów Katowice. Polonia jednak wycofała się z rozgrywek. Tym samym zamiast 12 meczów w tej fazie, zespoły rozegrają po osiem. Do rywalizacji przystąpiły z zerowym dorobkiem punktowym. Mecz Zagłębia z Orlikiem był pierwszym, a w niedzielę pauzował Naprzód. Z trójki zespołów dwa zapewnią sobie na koniec sezonu prawo gry w następnych rozgrywkach ekstraklasy. Dla najsłabszego z trójki będzie już tylko miejsce w I lidze. Zagłębie jest zdecydowanym faworytem rywalizacji trójki drużyn. Ma bowiem najmocniejszy skład. O drugą pozycję powalczą Orlik z Naprzodem.

W pierwszym spotkaniu, jak należało się spodziewać, opolanie ulegli Zagłębiu, choć początek spotkania mieli świetny. W 4. min gola dla naszej ekipy, gdy grała ona w przewadze, zdobył Rosjanin Władysław Zorin. W 13. min ten napastnik popisał się natomiast ładnym podaniem zza bramki, które wykorzystał kapitan Sebastian Szydło z bliska pokonując Rafała Radziszewskiego. Gospodarze szybko, bo w 16. min odpowiedzieli. Wówczas Orlik grał w osłabieniu. Na ławce kar był obrońca Grzegorz Radzieńciak, a wykorzystał to Michał Bernacki. Kiedy wydawało się, że pierwsza tercja zakończy się prowadzeniem gości, sosnowiczanie wyrównali. Stało się to na pięć sekund przed zakończeniem premierowej odsłony.

Druga tercja w pełni należała do Zagłębia. Gospodarze strzelili trzy gole. Znów jeden z ich padł w samej końcówce. Na sześć sekund przed końcem tercji bramkę na 5:2 zdobył Ukrainiec Mykyta Bucenko. W ostatniej odsłonie gospodarze zdobyli jeszcze jedną bramkę.

Porażka w Sosnowcu była 18. z rzędu opolskiego zespołu. Szansa na przełamanie złej passy nadarzy się w najbliższą środę 20 lutego na Toropolu. O godz. 18.00 rozpocznie się mecz Orlika z Naprzodem. To jedno z czterech kluczowych spotkań w walce o utrzymanie. Zagłębie wydaje się bowiem być poza zasięgiem ekip z Opola i Katowic.

Zagłębie Sosnowiec – Orlik Opole 6:2 (2:2, 3:0, 1:0)
Bramki: 0:1 Zorin – 4., 0:2 Szydło – 13., 1:2 Bernacki – 16., 2:2 Kana – 20., 3:2 Stoklasa – 29., 4:2 Luka – 32., 5:2 Bucenko – 40., 6:2 Słaboń – 48.
Zagłębie: Radziszewski – Turon, Duszak, Stoklasa, Kana, Luka – Akimoto, Horzelski, T. Kozłowski, Słaboń, Salamon – Charousek, Działo, Bucenko, Rutkowski, Bernacki – Pavuk, Gniewek, Stojek, Sikora, Jaskólski. Trener Marcin Kozłowski.
Orlik: Nobis – Radzińciak, Miettinen, Svitac, Szydło, Zorin – Kandziuba, Wojdyła, Skrodziuk, Gorzycki, Rzekanowski – Chorążyczewski, Obrał, Ostapczuk, Pelaczyk.
Sędziował Robert Długi (Nowy Targ). Kary: Zagłębie 6 min, Orlik 8 min. Widzów 300.

Na zdjęciu w żółtej koszulce kapitan Orlika Sebastian Szydło. Z prawej bramkarz Zagłębie Rafał Radziszewski. Fot. Andrzej Klimek. 

Terminarz spotkań w grupie barażowej po wycofaniu się z walki drużyny Polonii Bytom
17.02 (niedziela): Zagłębie – Orlik. Pauzuje Naprzód.
20.02 (środa): Orlik – Naprzód. Pauzuje Zagłębie.
23.02 (sobota): Naprzód – Zagłębie. Pauzuje Orlik.
26.02 (wtorek): Orlik – Zagłębie. Pauzuje Naprzód.
  1.03 (piątek): Naprzód – Orlik. Pauzuje Zagłębie.
  7.03 (czwartek): Zagłębie – Naprzód. Pauzuje Orlik.
10.03 (niedziela): Zagłębie – Orlik. Pauzuje Naprzód.
13.03 (środa): Orlik – Naprzód. Pauzuje Zagłębie.
16.03 (sobota): Naprzód – Zagłębie. Pauzuje Orlik.
19.03 (wtorek): Orlik – Zagłębie. Pauzuje Naprzód.
22.03 (piątek): Naprzód – Orlik. Pauzuje Zagłębie.
28.03 (czwartek): Zagłębie – Naprzód. Pauzuje Orlik.