Kadra Gwardii na nowy sezon już niemal skompletowana

Skład naszego brązowego medalisty w piłce ręcznej ma być szerszy. Z drużyny odeszło dwóch zawodników, a zasilić ma ją czterech. Będzie też nowy drugi trener.

Marcin Sagan

Od zakończenia wspaniałego dla Gwardii sezonu minął miesiąc. Do rozpoczęcia nowego zostały około dwa miesiące. Nie jest jeszcze znany terminarz na rozgrywki 2019/20, ale można się spodziewać, że ruszą one pod koniec sierpnia lub na początku września. Gwardia nie zna jeszcze też rywala w europejskim pucharze EHF. Losowanie też się jeszcze nie odbyło. W najbliższych rozgrywkach opolski zespół rozpocznie rywalizację prawdopodobnie od III rundy, a nie od II, jak to było w dwóch poprzednich sezonach. Wówczas, by znaleźć się w fazie grupowej trzeba będzie pokonać tylko jednego rywala.

W sprawach kadrowych wiele jest już jednak jasne. Wiadomo było od dawna, że z klubu odchodzi dwóch doświadczonych zawodników. Lewy rozgrywający Antoni Łangowski wybrał ofertę Azotów Puławy i z tym klubem podpisał kontrakt. To na pewno spora strata, bo „Tolek” był ważnym graczem naszej drużyny. Drugim szczypiornistą, który odchodzi jest jedyny cudzoziemiec jaki był w zespole – Litwin Mindaugas Tarcijonas. Kołowy, który pełnił ważną rolę w defensywie przeszedł do beniaminka PGNiG Superligi – SPR-u Tarnów. Odejście tych dwóch graczy oznacza, że w Gwardii zostało tylko czterech doświadczonych graczy: bramkarz Adam Malcher, kapitan Mateusz Jankowski, prawy rozgrywający Przemysław Zadura i środkowy rozgrywający Kamil Mokrzki, który wraca do gry po operacji kolana. Reszta to „młoda Gwardia”. Żaden z pozostałych zawodników, jacy będą w kadrze nie ma więcej niż 23 lata.

– Konsekwentnie od kilku lat stawiamy na młodych zawodników i tą drogą idziemy również teraz – mówi dyrektor sportowy Gwardii Tomasz Wróbel.

Już kilkanaście tygodni temu ogłoszono, że nowym graczem Gwardii będzie 19-letni Szymon Działakiewicz. To leworęczny rozgrywający, a na tę pozycję od dawna Gwardia szukała zawodnika, bo na niej ma tylko Zadurę. Dwaj kolejni nowi gracze to też zawodnicy z rocznika 2000: Filip Stefani i Michał Scisłowicz. Stefani to wychowanek opolskiego klubu, który był w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Gdańsku i grał w drużynie SMS-u w I lidze. Teraz ten prawoskrzydłowy wraca do Gwardii i będzie rywalizował na swojej pozycji z Patrykiem Mauerem i Michałem Lemaniakiem. Z kolei Scisłowicz to lewoskrzydłowy. W Gwardii będzie walczył o miejsce w składzie z Karolem Siwakiem i Michałem Milewskim, którzy też grają na tej pozycji. Działakiewicz i Scisłowicz to wychowankowie Dziewiątki Legnica i tak jak Stefani byli w gdańskim SMS-ie. Cała trójka jest regularnie powoływana do reprezentacji Polski juniorów i uważani są za duże nadzieje polskiego szczypiorniaka.

Czwartym nowym zawodnikiem w zespole ma być 23-letni kołowy Karol Małecki. Mający świetne warunki fizyczne gracz (201 cm wzrostu) przez trzy ostatnie lata grał w I-ligowym AZS-ie Biała Podlaska i wyróżniał się na parkietach zaplecza krajowej elity.

Na tych czterech nowych nazwiskach najpewniej zakończy się „przypływ” zawodników. Jeśli chodzi o odejścia, to nie należy się spodziewać, by poza Tarcijonasem i Łangowskim odszedł ktoś jeszcze. Wprawdzie mistrz Polski – Vive Kielce sondował możliwość sprowadzenia kołowego Jana Klimkowa, ale raczej zostanie on w opolskim klubie. Kadra ma być szersza, złożona z zawodników „głodnych gry” i na dorobku. Po kontuzjach wracają Mokrzki, Wiktor Kawka i Dariusz Skraburski. Każdy potencjalnie może sporo wnieść do gry.

Wiadomo, że trener Rafał Kuptel będzie miał nowego asystenta. Dotychczasowy – Michał Skórski dostał atrakcyjną propozycję poprowadzenia Azotów Puławy w roli pierwszego szkoleniowca i z niej skorzystał. Po pięciu latach opuścił więc Gwardię. Poważnym kandydatem do objęcia roli drugiego trenera jest Adrian Fiodor. W przeszłości przez rok grał on w Gwardii w I lidze na bramce, a potem przeszedł do zespołu z Elbląga. Teraz ten 29-latek stawia na rozwój kariery trenerskiej i być może pierwsze poważne szlify zbierze w opolskim klubie.

Przygotowania do sezonu gwardziści rozpoczną 16 lipca. Dla kibiców jest jeszcze jedna dobra wiadomość. Wiele wskazuje, że mecze PGNiG Superligi trafią do TVP i będą transmitowane na antenie TVP Sport, który ma duży zasięg, znacznie większy niż stacja nc+, w której były dotychczas mecze krajowej elity szczypiornistów.

Na zdjęciu zawodnicy Gwardii. Już stęskniliśmy się za jej występami. Trzeba jeszcze jednak na nie poczekać. Przygotowania do nowego sezonu nasi szczypiorniści zaczną w połowie lipca. Fot. Mariusz Matkowski.