Odra musi uważać na Putina, a jeszcze pojedzie w tym roku do Suwałk

Opolscy piłkarze we środę zagrają w 1/8 finału Pucharu Polski z III-ligową Wisłą Sandomierz na wyjeździe. Jeśli wygrają, to osiągną najlepszy wynik w rozgrywkach pucharowych od 17 lat.

Marcin Sagan

W sezonie 2000/01 Odra po raz piąty w swojej historii dotarła do półfinału czyli do najlepszej czwórki zmagań pucharowych. W ścisłym finale nie zagrała nigdy. Jeśli chodzi o ostatnie bardziej spektakularne dokonania, to w sezonie 2007/08 oraz w 2008/09 docierała do tego samego etapu, na którym jest obecnie czyli do grona 16 najlepszych drużyn. Wówczas na własnym stadionie przegrała 0-2 z ówczesnym mistrzem Polski – Zagłębiem Lubin, a rok później również 0-2 z Ruchem Chorzów i odpadała z gry w 1/8 finału.

W starciu z Wisłą nasz zespół będzie faworytem. Ekipa z Sandomierza gra o dwie klasy niżej. Po rundzie jesiennej w tabeli grupy IV rozgrywek III ligi zajmuje 10. miejsce z dorobkiem 21 punktów po 17 meczach (sześć zwycięstw, trzy remisy i osiem porażek). W poprzednim sezonie ledwo co utrzymała się na poziomie III ligi. Zajęła ostatnie bezpieczne 14. miejsce w tabeli. Wisła to teoretycznie najsłabszy zespół spośród tych, z którymi Odra mierzy się w tych rozgrywkach Pucharu Polski. W 1/32 finału opolanie pokonali w Chorzowie II-ligowy Ruch aż 5-1, a w 1/16 finału wygrali 1-0 w Środzie Wielkopolskiej z miejscową III-ligową Polonią. Rozgrywki pucharowe przynoszą jednak wiele niespodzianek, a zespół z Sandomierza jest prawdziwą rewelacją obecnej edycji. Żeby zagrać na szczeblu centralnym najpierw musiał wygrać rozgrywki regionalnego Pucharu Polski w województwie świętokrzyskim. Na arenie ogólnokrajowej wyeliminowali ekstraklasową Koronę Kielce wygrywając 3-2, a w 1/16 finału pokonali wyżej klasyfikowane w I lidze od naszej drużyny Podbeskidzie Bielsko-Biała. Piłkarze Wisły ponownie zwyciężyli 3-2, ale tym razem po dogrywce. Awans do 1/8 finału to dla założonej w 1923 roku Wisły największy sukces w historii

Zespół prowadzony przez trenera Dariusza Pietrasiaka, który zaliczył jako piłkarz zaliczył 262 występy w ekstraklasie, rozgrywki rundy jesiennej zakończył dwa i pół tygodnia temu. Żeby pozostać w rytmie meczowym rozegrał dwa starcia sparingowe. Najpierw uległ IV-ligowym rezerwom Korony Kielce 2-4, a potem pokonał III-ligowe KSZO Ostrowiec 3-1. W drużynie Wisły nie ma piłkarzy szczególnie znanych szerszemu gronu kibiców. Występuje w niej 36-letni napastnik Jarosław Piątkowski, który w przeszłości zagrał 16 meczów w ekstraklasie. Nasi gracze szczególną uwagę muszą zwrócić na 23-letniego ukraińskiego pomocnika Wiktora Putina. W tym sezonie siedem razy trafiał on do siatki rywali.

Awans do ćwierćfinału Pucharu Polski pozwoli zatrzeć niebiesko-czerwonym złe wrażenie po ostatnich meczach ligowych. Przegrali bowiem pięć ostatnich spotkań i obsunęli się na 12. miejsce w tabeli I ligi. Nad strefą spadkową mają tylko punkt przewagi. Jednocześnie podopieczni trenera Mariusza Rumaka mają o jeden mecz rozegrany mniej. Zostanie on rozegrany jeszcze w tym roku. W zaległym starciu 20. kolejki Odra zmierzy się w najbliższą niedzielę 9 grudnia na wyjeździe z Wigrami Suwałki i będzie to jej ostatni mecz w tym roku.

Trener Rumak do poprzednich spotkań pucharowych podchodził bardzo poważnie wystawiając mocny skład. W naszym klubie rozgrywki pucharowe są traktowane z należytą powagą. Zresztą od tego sezonu są wymierne gratyfikacje dla uczestników. Zespoły, które awansowały do 1/8 finału po odpadnięciu z rozgrywek dostaną z PZPN-u 60 tys. zł. Awans do ćwierćfinału i odpadnięcie w nim oznacza premię 125 tys. zł. Jest więc o co grać.

W 1/8 finału, jak zresztą w każdej rundzie rozgrywany jest tylko jeden mecz. Jeśli więc po 90 minutach będzie remis, to sędzia zarządzi dogrywkę, a jeśli i ona nie przyniesie rozstrzygnięcia, to zwycięzcę wyłonią rzuty karne. Już w najbliższy piątek losowanie par ćwierćfinałowych. Mecze tej fazy zaplanowano na końcówkę lutego i początek marca.

Środowy mecz w Sandomierzu rozpocznie się o godz. 12.15. Transmisję z niego przeprowadzi stacja Polsat Sport.

Na zdjęciu zawodnicy opolskiego zespołu (od lewej): Paweł Baranowski, Krzysztof Janus, Rafał Brusiło i Mariusz Rybicki. Fot. Andrzej Klimek. 

Wyniki i terminarz Pucharu Polski (edycja 2018/19)
http://www.90minut.pl/liga/0/liga9941.html