Odra rozbita w Tychach

W trzeciej kolejce spotkań piłkarskiej I ligi opolski zespół przegrał na wyjeździe z GKS-em Tychy 1-4. Po trzech meczach z zaledwie jednym punktem na koncie nasi piłkarze są na przedostatnim miejscu w tabeli.

Marcin Sagan

Nie ma co ukrywać, że niebiesko-czerwoni mają słaby początek sezonu. Po całkiem niezłym meczu zakończonym remisem 0-0 na wyjeździe ze spadkowiczem z ekstraklasy – Miedzią Legnica. W drugiej kolejce była porażka 0-1 z Puszczą Niepołomice, a w drugiej połowie tego spotkania kibice mogli tylko zgrzytać zębami oglądając grę podopiecznych trenera Mariusza Rumaka.

GKS Tychy do sobotniego meczu przystępował z zerowym dorobkiem punktowym, ale w przegranych 1-2 meczach wyjazdowych z Radomiakiem Radom i GKS-em Jastrzębie prezentował się nieźle. Z Odrą wygrał wysoko, a trzeba zaznaczyć, że ta wygrana mogła być jeszcze wyższa. W ostatnich minutach spotkania Odra będąc „na łopatkach” mogła stracić jeszcze więcej goli.

Pierwsza połowa była całkiem dobra w wykonaniu naszej ekipy. Miała inicjatywę, a szczęścia w strzałach z dystansu szukali: Słowak Martin Adamec, Sebastian Bonecki i Szymon Skrzypczak. W 21. min ten ostatni znalazł się w dobrej sytuacji, ale został uprzedzony przez Marcina Biernata. Po raz pierwszy groźnie pod bramką Odry zrobiło się w 35. min, gdy uderzał Chorwat Dario Kristo. Na szczęście niecelnie. Za chwilę piłkę po strzale Bartosza Szeligi bramkarz naszej ekipy Artur Krysiak odbił na rzut rożny, a w kolejnej akcji niecelnie główkował Sebastian Steblecki i Krysiak mógł odetchnąć.

W 41. min Odra objęła prowadzanie po strzale z dystansu Mateusza Czyżyckiego. To pierwsza bramka Odry w tym sezonie, a co ciekawe w poprzednim jako pierwszy też trafił Czyżycki w starciu z GKS-em Tychy. Wówczas w 1. kolejce Odra pokonała u siebie GKS 2-1. Odpowiedź gospodarzy była bardzo szybka i w 44. min po strzale lewą nogą wyrównał Maciej Mańka. Jeszcze przed przerwą opolanie mogli wyjść na prowadzenie. Ładny strzał Boneckiego w dobrym stylu obronił golkiper GKS-u Konrad Jałocha.

Zaraz po przerwie padł drugi gol dla miejscowych, a jego autorem był Kristo. Po tej bramce naszym zawodnikom wyraźnie opadły skrzydła. Trochę rozruszał grę naszej ekipy rezerwowy Dawid Błanik, który w przeszłości grał w klubie z Tychów. Gospodarze byli jednak lepsi. Dwa razy musiał interweniować Krysiak. Ze strony Odry warto odnotować strzał Skrzypczaka z 64. min, gdy piłka przeleciała nad poprzeczką. W 72. min było 3-1 po strzale kapitana gospodarzy Łukasza Grzeszczyka z rzutu karnego. Chwilę wcześniej piłkę próbował zablokować Kamil Słaby. Zrobił to jednak ręką i sędzia podyktował rzut karny. Jednocześnie Słaby zobaczył żółtą kartkę. Była to już jego czwarta taka w tym sezonie i w najbliższym meczu zgodnie z regulaminem nie zagra.

Prowadząc 3-1 gospodarze byli już w zasadzie pewni zwycięstwa. W ostatnim kwadransie stworzyli sobie kilka dogodnych sytuacji, z których wykorzystali tylko jedną. W 87. min wynik ustalił wprowadzony chwilę wcześniej do gry Łukasz Moneta. Wcześniej w 82. min szansę na kontaktowego gola miał Skrzypczak, ale nie udało mu się wpisać na listę strzelców.

Po meczu atmosfera w opolskiej szatni była gorąca. Trener Rumak długo rozmawiał ze swoimi podopiecznymi. Kilkanaście minut spóźnił się na konferencję prasową. Był na niej tylko chwilę. – Obiecuję, że ten zespół nie będzie więcej tak grał – stwierdził tylko opolski szkoleniowiec i wyszedł z sali. Oby ta obietnica nie była rzucona na wiatr. Słabo to niestety wygląda na starcie sezonu.

Trener Rumak po raz trzeci był jako szkoleniowiec Odry w Tychach i przegrał po raz trzeci, a bilans bramkowy tych spotkań to 11-3 dla GKS-u. Nie może więc tyski stadion mu się dobrze kojarzyć.

Kolejny mecz Odra zagra u siebie w najbliższy piątek 16 sierpnia. Zmierzy się wówczas ze Stomilem Olsztyn, a spotkanie rozpocznie się o godz. 17.30.

GKS Tychy – Odra Opole 4-1 (1-1)
Bramki:
 0-1 Czyżycki – 41., 1-1 Mańka – 44., 2-1 Kristo – 47., 3-1 Grzeszczyk – 72. (karny), 4-1 Moneta – 87.
GKS: Jałocha – Mańka, Biernat, Kowalczyk, Szeliga – Połap (46. Piątek), Kristo, Daniel, Grzeszczyk, Steblecki (84. Moneta) – Piątkowski (81. Kasprzyk). Trener Ryszard Tarasiewicz.
Odra: Krysiak – Janasik, Żemło, Wypych, Słaby – Janus (56. Błanik), Bonecki (73. Mikinic), Adamec, Czyżycki, Wdowik (70. Wróblewski) – Skrzypczak. Trener Mariusz Rumak.
Sędziował Sebastian Krasny (Kraków). Żółte kartki: Adamec, Słaby. Widzów 3712.

Na zdjęciu z lewej zdobywca bramki dla Odry Mateusz Czyżycki. Obok pochodzący z Trynidadu i Tobago pomocnik tyskiego zespołu Keon Daniel. Fot. Mariusz Matkowski. 

Terminarz, wyniki i tabela piłkarskiej I ligi
http://www.90minut.pl/liga/1/liga10550.html