Wikingowie wyszarpali zwycięstwo w Wołczynie

Na inaugurację rozgrywek klasy okręgowej, drużyna Wikinga Rodła Opole pojechała do Wołczyna powalczyć o punkty z miejscowym MKS-em.

Mariusz Matkowski

Przed meczem apetyty opolan były duże. Skład drużyny pod wodzą nowego trenera Łukasza Kabaszyna w porównaniu do zeszłego sezonu wiele się nie zmienił, jej trzon pozostał, więc można było optymistycznie podchodzić do pierwszego spotkania ligowego. Opolanie rozpoczęli spotkanie mocnym uderzeniem. Stałe ataki i nękanie młodych piłkarzy MKS-u nie przyniosło jednak bramki, a wynik meczu otworzyli gospodarze.

W 15. minucie po niegroźnym strzale niefortunnie sparował pod nogi przeciwnika bramkarz Wikinga Jakub Binkowski i było 1-0 dla rywali. Podrażnieni sytuacją goście ruszyli do odrabiania strat i w 27. minucie po strzale Tomasza Jaworskiego tor lotu piłki zmienił Wojciech Krawców i było 1-1. Do przerwy więcej goli nie padło. Druga odsłona meczu, była podobna do pierwszej.

Ponownie podopieczni trenera Kabaszyna ruszyli do ataku, jednak skuteczność nie była ich atutem. Dopiero w 60. minucie w wyniku niefrasobliwej gry drużyny z Opola, w akcji ratunkowej faulowali w polu karnym. Na wysokości zadania stanął jednak Binkowski, który wybronił jedenastkę. Niestety, chwilę później po rzucie wolnym bramkarz Wikinga musiał uznać wyższość rywali i gospodarze ponownie wyszli na prowadzenie. Po kilku ciekawych akcjach z obu stron, w 72. minucie po wrzutce Pawła Boczarskiego, aktywny Andrzej Chaba strzałem z bliskiej odległości doprowadził do wyrównania.

Dziewięć minut później po faulu na Chabie goście z Opola mieli szansę wyjść pierwszy raz w tym spotkaniu na prowadzenie. Rzutu karnego nie wykorzystał jednak Jaworski i nadal był remis. Co się nie udało przy karniaku, udało się przy rzucie wolnym. Z odległości 25 metrów celnym uderzeniem popisał się Bartosz Nesterów. Przymierzył idealnie w samo okienko bramki MKS-u i na kilka minut przed ostatnim gwizdkiem dał swojej drużynie prowadzenie.

W końcówce spotkania piłkarze Wikinga starali się kontrolować sytuację na boisku i dowieźli zwycięski wynik do końca meczu. Tym samym komplet punktów na inaugurację zmagań „okręgówki” pojechał do Opola.

MKS Wołczyn – Wiking Rodło Opole 2-3 (1-1)

MKS Wołczyn – K. Glanowski – Kukla, Zienkiewicz, Spurek, Lewczun, Pilak (Gałkowski), Mudrak, Kożuchowski, Kurzawa, Gryl, Woźny.

Wiking Rodło Opole: Binkowski – Okoń, Lewandowski, Nesterów – Chaba, Krężlewski (72. Szałański), Boczarski, M. Zboch – Krawców, B. Zboch (88. Wojnarowski), Jaworski (86. Krok).

Na zdjęciu Wiking Rodło Opole – foto: Mariusz Matkowski