Porażka zespołu Towers na zakończenie fazy zasadniczej

Nasz beniaminek krajowej elity futbolu amerykańskiego – Towers Opole przegrał na wyjeździe w swoim ósmym meczu w sezonie z Falcons Tychy 7-59.

Marcin Sagan

Ekipa opolskich Wież jest sprawcą dużej niespodzianki w rozgrywkach. Zespół, którego celem było zapewnienie sobie utrzymania w gronie 12 najlepszych drużyn w kraju, tydzień temu zapewnił sobie miejsce w fazie play off czyli najlepszej szóstce w Polsce. Stawką meczu z ekipą Falcons było 2. miejsce w grupie południowej. Jest ono o tyle istotne, że w meczu barażowym o półfinał i wejście do najlepszej czwórki pozwala pełnić rolę gospodarza.

Mecz Falcons – Towers odbył się nie w Tychach, ale sąsiednim Bieruniu. Przyczyną jest fakt że w Tychach odbywają się mecze piłkarskich mistrzostw świata do lat 20. Oba zespoły przystępowały do niego z bilansem pięciu zwycięstw i dwóch porażek. Faworytem byli rywale, którzy nie ukrywają swoich medalowych aspiracji. Oni pierwsi przeprowadzili akcję punktową i wyszli na prowadzenie 7-0. Nasz zespół odpowiedział. Po podaniu Konrada Rodaka sześć punktów z przyłożenia zdobył Robert Szmielak, a dodatkowy jeden z podwyższenia dołożył Mateusz Majewski i był remis 7-7. W pierwszej kwarcie zespół z Tychów miał jeszcze jedną skuteczną akcję w ataku i prowadził 14-7 po premierowej odsłonie. Druga w pełni należała do nich. Wygrali ją 28-0 i w połowie meczu wynik brzmiał 42-7. W kolejnych fragmentach gry gospodarze kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku i ostatecznie wygrali 59-7.

Opolski zespół zajął więc 3. miejsce w grupie południowej. O wejście do półfinału zagra w następny weekend na wyjeździe z Seahawks Gdynia. Zwycięzca tego starcia awansuje do półfinału, a tam rywalem będzie zespół Panthers Wrocław, a spotkanie odbędzie się we Wrocławiu. Przegrany w meczu Seahawks – Towers zakończy sezon. W drugiej parze zespołów walczących o półfinał Falcona Tychy zagra u siebie z Mets Warszawa. Na zwycięzcę tej rywalizacji w półfinale czeka Lowlanders Białystok.

Falcons Tychy – Towers Opole 59-7 (14-7, 28-0, 9-0, 8-0)

Na zdjęciu zawodnicy opolskiego zespołu. Fot. Andrzej Klimek.