Rumak trenerem Odry Opole

Mariusz Rumak zastąpił na pozycji trenera Odry Opole zwolnionego przed dziesięcioma dniami Mirosława Smyłę. Nowy szkoleniowiec drużyny z Oleskiej 51 związał się kontraktem aż do 30 czerwca 2021 roku.

W ostatnich dwóch meczach pierwszy zespół prowadził Piotr Plewnia. Co prawda pierwsze spotkanie przegrał, ale za to w drugim przełamał wraz z drużyną długą serię meczu bez wygranej i na wyjeździe niebiesko – czerwoni pokonali Podbeskidzie Bielsko – Białą 2:1.

Rumak w latach 2012-14 prowadził Lecha Poznań, z którym dwukrotnie zdobywał wicemistrzostwo Polski oraz walczył w Lidze Europy. Potem trenował także Zawiszę Bydgoszcz (2014-15), Śląsk Wrocław (2016) i Bruk-Bet Termalikę Nieciecza (2017).

– Związaliśmy się na taki czas, bo wiążemy z tą współpracą duże nadzieje na przyszłość – mówi prezes Odry, Karol Wójcik. – Cel, jaki postawiliśmy, to budowa drużyny, która przez najbliższe sezony będzie solidnym pierwszoligowcem, a finalnie włączy się do walki o awans – licząc, że stanie się to wtedy, gdy w Opolu zostanie oddany do użytku nowy stadion. Współpraca z trenerem Rumakiem nie ograniczy się tylko do pierwszej drużyny. To szeroki projekty, związany też ze szkoleniem juniorów, od tych najmłodszych aż po najstarsze roczniki. Trafia do nas szkoleniowiec, który prowadził od wieku juniora kilku zawodników, których selekcjoner Adam Nawałka powołał do szerokiej kadry na mistrzostwa świata. To o czymś świadczy. Musimy skorzystać na tym, że będzie nam dane pracować z trenerem o takim CV jak Mariusz Rumak. Chcemy dla dobra Odry wyciągnąć z tego jak najwięcej.

Debiut Mariusza Rumaka przed opolską publicznością nastąpi już w piątkowy wieczór przy okazji meczu z Ruchem Chorzów (20:45), na który już teraz wszystkich kibiców zapraszamy. Poza tym, tej wiosny czeka nas jeszcze wyjazdowe spotkanie z GKS-em Tychy oraz domowe – z Olimpią Grudziądz.

– Głównym celem jest zbudowanie pionu sportowego w klubie, aby spełnić marzenia opolskich kibiców i wrócić do wielkiej tradycji Odry i wspaniałych sukcesów trenera Piechniczka. W żaden sposób nie mogę obiecać kibicom wyników, bo byłbym nierzetelny. Mogę jedynie zapewnić, że będą oglądali zespół nieustępliwy, ambitny, walczący o każdy centymetr boiska. Chcemy zbudować rozpoznawalną markę, opartą o szkolenie dzieci i młodzieży, o dawanie szansy chłopakom z regionu. Niech w tym pięknym mieście mówi się, że jest tu też dobry klub piłkarski i warto przyjeżdżać do Opola nie tylko na festiwal, ale i na mecze” – podkreślił Rumak.

Skład sztabu szkoleniowego na razie pozostaje bez zmian. O ewentualnych zmianach, które nastąpić mogą po zakończeniu sezonu Nice 1 Ligi, będziemy Was oczywiście informować na bieżąco.

foto: Odra Opole