Sezon żużlowy opóźniony. Nie wiadomo jak bardzo…

Koronowirus torpeduje rozgrywki w różnych dyscyplinach. W „czarnym sporcie” odwołano pierwszą kolejkę zmagań w krajowych ligach.

Marcin Sagan

W miniony weekend nasz II-ligowy Kolejarz miał pojechać dwa sparingi (jeden w Opolu, drugi na wyjeździe) z ekstraklasowym Falubazem Zielona Góra. Co oczywiste zostały one odwołane. Tak samo zaplanowane na najbliższy weekend dwa towarzyskie starcia z I-ligowym Orłem Łódź oraz towarzyskie spotkanie z szóstym zespołem szwedzkiej elity – Lejonen Gislaved (miało do niego dojść na stadionie przy ul. Wschodniej w sobotę 28 marca). Główna Komisja Sportu Żużlowego odwołała wszystkie imprezy zaplanowane na marzec.

To jednak nie koniec. W czwartek 2 kwietnia miał się na stadionie w Opolu odbyć turniej eliminacyjny Złotego Kasku, a trzy dni poźniej miały się rozpocząć rozgrywki w II lidze. Kolejarz miał się zmierzyć na wyjeździe z RzTŻ-em Rzeszów. Turniej eliminacji Złotego Kasku został odwołany, podobnie jak pierwsza kolejka II ligi. Mają się odbyć w innym terminie. Jakim? Nie wiadomo…

Nikt nie wie jak długo potrwa trudna sytuacja w naszym kraju związana z koronawirusem. Druga kolejka rozgrywek II ligi zaplanowana jest na 19 kwietnia. Kolejarz wówczas ma się zmierzyć u siebie z Kolejarzem Rawicz. Czy dojdzie do tego meczu? Realnie oceniając, ciężko to sobie wyobrazić. Żużel to specyficzna dyscyplina. Zawodnicy najczęściej startują w kilku ligach, przemieszczają się po Europie. Na naszym kontynencie wirus szaleje…

To może być trudny rok dla żużla, a zwłaszcza zawodników. W tej dyscyplinie w odróżnieniu od piłki nożnej, siatkówki, koszykówki czy piłki ręcznej sportowcy mają relatywnie niższe kontrakty, a dużo zarabiają na tzw. „punktówce” czyli za wystepy w poszczególnych meczach i swoje rezultaty w nich. Opóźnienie rozgrywek ligowych, to dla nich zła wiadomość.

Na zdjęciu trening opolskich żużlowców, który udało się zorganizować na stadionie przy ul. Wschodniej w niedzielę 8 marca. Na wyjazd żużlowców na tory do walki o punkty trzeba poczekać… Fot. Mariusz Matkowski.