Swornica zdobyła punkt w konfrontacji z OKS-em Olesno

Dla „Swory” był to to drugi mecz z rzędu u siebie, a za tydzień mają kolejny. Remis wydaje się sprawiedliwym rozstrzygnięciem, choć do końca nie zadowolił żadnej ze stron.

Marcin Sagan

W Oleśnie trwa kompleksowy remont stadionu i wyłączony jest on z użytku. Z tego względu w rundzie jesiennej OKS gra wszystkie mecze na wyjazdach, a wiosną zagra wszystkie u siebie. Według „normalnego” terminarza ten mecz odbyłby się w Oleśnie. Rozegrano go jednak w Opolu.

Początek spotkania był znakomity w wykonaniu Swornicy. Uzyskała przewagę, którą udokumentowała w 11. min, kiedy to gola zdobył coraz lepiej radzący sobie na boiskach IV ligi niespełna 17-letni Dawid Białek. Po objęciu prowadzenia gospodarze nie spuszczali z tonu. Nadal mieli inicjatywę i pozostaje im żałować, że nie podwyższyli wyniku. Mieli bowiem ku temu okazje. Po około dwóch kwadransach zespół z Olesna zaczął grać lepiej. Wydawało się jednak, że rezultat 1-0 utrzyma się do przerwy. Tuż przed jej zakończeniem wyrównał jednak Mateusz Jeziorowski.

W drugiej połowie podbudowani goście sprawiali lepsze wrażenie od podopiecznych trenera Józefa Raudzisa. W 63. min to oni wyszli na prowadzenie. Nominalny obrońca Arkadiusz Świerc wszedł z ławki rezerwowych do ataku i już po kilku minutach wpisał się na listę strzelców. Mecz był ciekawy. Nie brakowało w nim niczego, co charakteryzuje emocjonujące starcie. Były gole, walka, były też kartki. Goście od 70. min musieli grać w dziesiątkę po tym jak drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę ujrzał Thomas Skowronek. Siły dość szybko się jednak wyrównały. W 77. min wzorem Skowronka drugie „żółtko” obejrzał bowiem Szymon Pastuszek i też przedwcześnie udał się pod prysznic. Za chwilę padł czwarty i jednocześnie ostatni gol w tym spotkaniu. Celnym strzałem głową popisał się Brazylijczyk Luiz Canabarro i wyrównał na 2-2. Wynik już się nie zmienił i obie ekipy podzieliły się punktami.

Kolejny mecz Swornica także zagra u siebie. W sobotę 14 września zmierzy się z Piastem Strzelce Opolskie, a spotkanie na stadionie przy ul. Jagiełły rozpocznie się o godz. 16.00.

Swornica Czarnowąsy Opole – OKS Olesno 2-2 (1-1)
Bramki: 1-0 Białek – 11., 1-1 Jeziorowski – 44., 1-2 Świerc – 63., 2-2 Canabarro – 80.
Swornica: Wrzos – Canabarro, Pastuszek, Jeleniewski, Ptak – Guilherme, Lisoń, Cieśliński, Rogowski, Białek – Toboła (66. Kokott). Trener Józef Raudzis.
OKS: Zawada – Flak, Baros, Ficek, Kubacki – Hober, Skowronek, Jaroń (83. Krzymiński), Huć (66. Setlak), Jeziorowski – Jasina (55. Świerc). Trener Krzysztof Meryk.
Sędziował Marcin Bazan (Opole). Żółte kartki: Jeleniewski, Pastuszek – Skowronek, Świerc. Czerwone kartki: Skowronek 70. (za dwie żółte) – Pastuszek – 77. (za dwie żółte). Widzów 40.

Na zdjęciu zdobywca bramki na 2-2, brazylijski obrońca Luiz Canabarro. Fot. Andrzej Klimek. 

Terminarz, wyniki i tabela piłkarskiej IV ligi
http://www.90minut.pl/liga/1/liga10949.html