Wyczekiwane zwycięstwo, niestety okupione kontuzjami

W przedostatnim ligowym występie w tym sezonie 1 ligi drużyna Odry wreszcie wygrała. Na wyjeździe pokonała Remedium 6-3, choć rywal odrobił wcześniej trzy bramki straty. Mecz kończyli bez Groszaka i Boczarskiego.

Opolanie na sukces czekali bardzo długo, a okazja wydawała się idealna, bo mierzyli się z ostatnim w tabeli zespołem z Pyskowic. Początek meczu potwierdził, że przyszedł czas na przełamanie. Po siedmiu minutach FK Odra prowadziła bowiem 3-0.

Wynik otworzył Boczarski, który odważnie wbiegł między obrońców i uprzedził bramkarza. Niebawem po podaniu Meryka przez całe boisko z narożnika boiska piłkę wycofał Riemann, a Bienias ulokował ją w siatce. W 7 minucie kontrę wykończył celnym lobem Boczarski. Po tej bramce nastąpiła zmiana między słupkami Remedium, a Lubczyński okazał się dużo bardziej godnym przeciwnikiem od swojego poprzednika.

Rezerwowy golkiper gospodarzy aż trzykrotnie okazał się lepszy od Boczarskiego, a słupek pomógł mu po strzale Nowosielskiego. Z kolei Osuchowski minimalnie spudłował. Niewiele przemawiało, że w tym meczu coś złego się wydarzy, ale… w dużym zamieszaniu gola dla miejscowych zdobył Krzywka. Jednocześnie urazu nabawił się Groszak i musiał usiąść na ławce.

Jego zmiennik Staroń szybko został wystawiony na próbę. Miejscowi drugą połowę zaczęli wysoko i agresywnie, stwarzając sobie dwie sytuacje. Obie wykorzystali. Najpierw Połeć idealnie zagrał do Misiaka, a następnie Wołongiewicz wykończył indywidualną akcję. Jakby mało było nieszczęść w starciu z rywalem ucierpiał za chwilę Boczarski. Piłkarz Odry długo nie podnosił się z parkietu i opuścił go dopiero na noszach. Wszystko wyglądało bardzo źle, a pierwsza diagnoza wskazuje na więzadła.

Trzy ciosy nieco ogłuszyły opolan, ale więcej strat nie zanotowali i dość sprawnie się „pozbierali”. W 26 minucie minimalnie chybił Babanskyh, podobnie jak Nesterów, a strzał Bieniasa padł łupem bramkarza. W 32 minucie Odra wywalczyła przedłużony rzut karny, ale spudłował Meryk. Podobnie jak w 35 minucie Bienias, a w między czasie słupek zaliczył Riemann. Kolejna szansa została wykorzystana. Dwójkową akcję rozegrali Bienias z Riemannem i ten drugi odzyskał dla naszych prowadzenie.

W 36 minucie trzecia próba z karnego dała z kolei gola na 5-3, a zdobył go Nesterów. Rywale wycofali bramkarza, a wynik ustalił Babanskyh, choć największa w tym była zasługa przebojowego rajdu Osuchowskiego.

 

FC Remedium Hybryd Novitech Pyskowice – FK Odra Opole 3-6 (1-3)

0-1 Boczarski – 2 minuta

0-2 Bienias – 5 minuta

0-3 Boczarski – 7 minuta

1-3 Krzywka – 19 minuta

2-3 Misiak – 23 minuta

3-3 Wołongiewicz – 24 minuta

3-4 Riemann – 34 minuta

3-5 Nesterów – 36 minuta

3-6 Babanskyh – 39 minuta

 

Remedium: Wojcik, Lubczyński – Wołongiewicz, Misiak, Gładkowski, Krzywka – Adamczyk, Michali, Pazdej, Mikos, Jarząb, Borowski, Połeć.

Odra: Groszak, Staroń – Nowosielski, Riemann, Bienias, Meryk – Babanskyh, Boczarski, Karnatowski, Nesterów, Osuchowski.