Zespół AZS-u awansował do ćwierćfinału play off II ligi koszykarzy

W drugim meczu II rundy play off opolanie pokonali na wyjeździe Wisłę Kraków 89:84. Tym samym po raz drugi okazali się lepsi od zespołu „Białej Gwiazdy”, co dało im awans do najlepszej ósemki rozgrywek II ligi. 

Marcin Sagan

Tydzień wcześniej opolanie wygrali we własnej hali 89:78. Byli więc w komfortowej sytuacji, bo to krakowianie musieli wygrać, by zostać w grze. Podopieczni trenera Dominika Tomczyka zakończyli rywalizację po dwóch spotkaniach i tym samym zrobili kolejny krok w kierunku wymarzonej I ligi. Ostatecznie awansują do niej trzy zespoły. Akademicy są już w najlepszej ósemce. Na to, że wywalczą promoję według matematycznych wyliczeń mają więc 37,5 procenta szans.

Wracając do meczu w Krakowie, to miał on wyrównany przebieg. Obie drużyny miały zbliżone statystyki jeśli chodzi o wszystkie elementy gry. O wygranej AZS-u w dużej mierze przesądził świetny występ rozgrywającego Krzysztofa Chmielarza. Zdobył on aż 36 punktów, sześć razy trafiając z dystansu.

Mecz zaczął się od celnego rzutu Adama Cichonia, a za chwilę „trójkę” dołożył Chmielarz i było 5:0 dla AZS-u. Gospodarze odrobili straty i pierwsza kwarta zakończyła się remisem 26:26. Aż 15 punktów w tej części gry zdobył Chmielarz. Druga kwarta należała do gospodarzy. W połowie meczu mieli oni o siedem punktów więcej. W trzeciej odsłonie znów świetnie grał Chmielarz (14 pkt w tej części gry) i opolanie nie tylko odrobili dystans, ale też sami wyrobili sobie przewagę. W 26. min przegrywali jeszcze 52:54, ale na 30 sekund przed końcem tej kwarty było 67:57 dla gości.

W czwartej kwarcie emocje sięgnęły zenitu. W 31. min AZS miał najwyższą przewagę wynoszącą 11 „oczek”. Prowadził wówczas 73:62. W 34. min było już tylko 76:74 dla opolan. Znów odskoczyli na 83:74 (37. min). Na pół minuty przed ostatnią syreną Wisła miała tylko punkt straty. Było wówczas 85:84 dla opolan. Na 19 sekund przed końcem trafił Adam Cichoń, a potem krakowianie zanotowali stratę. Faulowany był Wojciech Leszczyński, który wykorzystał dwa rzuty wolne i ustalił wynik końcowy.

Kolejnym rywalem będzie Decka Pelplin, która w II rundzie wygrała dwa mecze z Dzikami Warszawa. Drużyna z województwa pomorskiego zajęła 2. miejsce w rozgrywkach grupy A II ligi z bardzo dobrym bilansem 21 zwycięstw i trzech porażek w fazie zasadniczej. Dla przypomnienia nasz zespół miał 19 zwycięstw i pięciu porażek. Opolan czeka więc twarda walka o awans do półfinału. W ćwierćfinałach też gra się do dwóch zwycięstw. Pierwszy mecz odbędzie się w Opolu w sobotę 20 kwietnia. Drugi w Pelplinie tydzień później, a ewentualne trzecie spotkanie ponownie w naszym mieście w środę 1 maja.

Wisła Kraków – Weegree AZS Politechnika Opole 84:89 (26:26, 19:12, 14:29, 25:22)
AZS: Chmielarz 36 (6×3), Wojciechowski 17 (3×3), Leszczyński 9, Wilk 5 (1×3), Cichoń 8 – Dawdo 7, Pawłowski, Szlachetka 7 (1×3). Trener Dominik Tomczyk.

Na zdjęciu w białym stroju najlepszy zawodnik meczu w Krakowie – rozgrywający AZS-u Krzysztof Chmielarz. Fot. Mariusz Matkowski.