Zespół Odry zwycięstwem zakończył sezon w I lidze futsalu

W ostatnim w rozgrywkach spotkaniu opolski zespół pokonał w Stegu Arenie ekipę AZS-u Lublin 5-4. Tym samym zapewnił sobie 11. miejsce w tabeli. Nie wiadomo jednak czy oznacza ono spadek z I ligi czy daje utrzymanie w niej.

Marcin Sagan

W poprzednich sezonach z I ligi z obu grup spadały po dwie drużyny. Te, które zajęły 11. i 12. miejsce. Teraz natomiast nie wiadomo, które ekipy obejmie degradacja. Z 12 do 14 ekip powiększana jest bowiem ekstraklasa, co na logikę oznaczałoby spadek tylko po jednej (najsłabszej) drużynie z obu grup I ligi. Poza tym w regulaminie rozgrywek I ligi nie ma nic o spadkach. Dodatkowo jeszcze trzeba zaznaczyć, że zwykle po sezonie jakiś zespół wycofuje się z rozgrywek, co też powoduje zamieszanie.

Opolanie przed meczem z AZS-em wiedzieli, że na wyższą pozycję niż 11. nie mogli liczyć. Żeby być pewnym tej lokaty musieli zdobyć przynajmniej punkt w starciu z ekipą z Lublina. Ważne to było, bo 11. pozycja w końcowym zestawieniu daje większą szansę utrzymania niż ostatnie 12. miejsce. Nasi piłkarze walczyli więc z dużą determinacją z rywalem, który grał już tylko o prestiż.

Nie oznaczało to jednak, że AZS odpuścił sobie spotkanie z Odrą. Goście od początku ostro ruszyli do ataku, grali z lotnym bramkarzem i w pierwszym fragmencie gry osiągnęli dużą przewagę. Opolanie mieli jednak w bramce świetnie spisującego się przez cały sezon Bartłomieja Krzywickiego. Wiele razy ratował on skórę swoim kolegom w zakończonych rozgrywkach i tak też było w starciu z AZS-em. Odra po pierwszym niemrawym okresie otrząsnęła się i w 4. min zagroziła bramce gości, a ładnym strzałem popisał się Robert Brzęczek. W 5. min miejscowi objęli prowadzenie po tym jak Przemysław Osuchowski ładnie obrócił się z piłką i uderzył. Rywale szybko jednak wyrównali za sprawą Konrada Tarkowskiego, a w 8. min wyprowadzili sprawną kontrę, którą sfinalizował Tomasz Ławicki. Chwilę wcześniej okazję na drugą bramkę miał Brzęczek po uderzeniu z woleja, ale jak to w futsalu bywa poszła akcja w drugą stronę i padł gol dla przeciwnika.

Opolanie szybko jednak odpowiedzieli. W 13. min Mateusz Krzymiński wyrównał po ładnym strzale lewą nogą. W 15. min ponownie na prowadzeniu była Odra. Adam Krok ładnie odegrał do Macieja Migi, a ten strzałem z pierwszej piłki trafił na 3-2. Problemem gospodarzy w pierwszej połowie były popełniane faule. W 17. min przekroczyli już limit dozwolonych przewinień i przyjezdni mieli przedłużony rzut karny, który wykorzystał Łukasz Mietlicki. Wynikiem 3-3 zakończyła się pierwsza połowa spotkania.

Druga zaczęła się dobrze dla podopiecznych trenera Marcina Waniczka. W 22. min Krok przejął piłkę i mocnym strzałem zdobył gola. Emocji w dalszej fazie meczu nie brakowało. W 28. wyrównał Ławicki, ale to Odra zadała decydujący cios. W 31. min Miga lekko trącił piłkę i ta znalazła drogę do siatki. Tym samym ustalił wynik spotkania. Lublinianie dążyli do wyrównania, w końcówce znów grali z lotnym bramkarzem. Oblegali bramkę Odry, ale w niej świetnie spisywał się Krzywicki, a jego koledzy ofiarnie grali w defensywie. Dało to piąte zwycięstwo w sezonie.

Teraz niebiesko-czerwoni muszą oczekiwać na informacje o tym co dalej z zespołem i w jakiej lidze będzie grał. Sezon nie był udany, ale i tak naszym zawodnikom i trenerowi Waniczkowi należą się duże brawa. Sekcja futsalowa Odry zmagała się z bardzo dużymi problemami finansowymi i organizacyjnymi. Nie wiadomo było czy drużyna wystartuje w rozgrywkach. Udało się nieco ustabilizować sytuację, ale przy takich problemach 18 punktów i 11. lokata to nie jest wcale zły wynik.

Odra Opole – AZS Lublin 5-4 (3-3)
Bramki: 1-0 Osuchowski – 6., 1-1 Tarkowski – 8., 1-2 Ławicki – 10., 2-2 Krzymiński – 13., 3-2 Miga – 15., 3-3 Mietlicki – 17., 4-3 Krok – 22., 4-4 Ławicki – 28., 5-4 Miga – 31.
Odra: Krzywicki – Miga, Krzymiński, Krok, Osuchowski, Skowronek, Karnatowski, Brzęczek, Jaskólski, Chomonczak. Trener Marcin Waniczek.
AZS: Hajkowski (36. Furtak) – Lawicki, Ostrowski, Urtnowski, Mietlicki, Tarkowski, Godyński, Król, Hicham. Trener Artur Gadzicki.

Na zdjęciu Thomas Skowronek, któremu w tej sytuacji nie udało się pokonać bramkarza lubelskiego zespołu. Fot. Mariusz Matkowski. 

Terminarz, wyniki i tabela grupy południowej I ligi futsalu
http://www.90minut.pl/liga/1/liga10509.html

Galeria zdjęć z meczu Odra – AZS Lublin. Fot. Mariusz Matkowski.
http://www.facebook.com/pg/sportoweopole/photos/?tab=album&album_id=2086076674843917&__xts__%5B0%5D=68.ARChlzLlsS3CHwsvfS789gVde0aIpHwV6DgB0EtyZgJA7anmypvPfssFEF0sUFRwRnTUdYpZLO4nIg1vaxtePAwwL4DT8qIhHVPWThuaoiOcG0wNYQwcD8tScQ0AQHDs5vmde968ynPx1NSUvmu7QO4VDjxCukGFA3afp9KTQMvI8xk7BLoUyaa_Ke47fTV3HMqAET1SFiXTldaBdVEhZAxrb6EL2VxQC8QwYeh2OQLG6aI9h0YoBQKoBbcgCwKlbdBCX7-20wWssxou14HsN8HC-8EwfbcOf5tQxF6B2prZoXk23xZKZYryvN00nEk3R7RnnKxXkKzOcyym8qNkqDJRx2XxpRORJGjiVN-vCRcqKzPvapZ6OtueludX3opyFhnl38VrzycOMw0E4x4CXOOJTx0Dykdxz3tEMEeJ3bu3TYgyt14u_edFwODUPy357C8vfD2P9moHDM4-ofhl&__tn__=-UC-R